wtorek, 14 lutego 2017

Love is everything

Walentynki traktuje jako dzień, kiedy pozwolić sobie mogę na jakąś dobrą czekoladę w większej ilości niż zazwyczaj. Rok temu dodałam sesje walentynkową w nieco mroczniejszej wersji, dwa lata temu sama słodycz, a w tym... no cóż, normalna stylizacja z lekkim, różowym akcentem w zimowej atmosferze :)


pics Aga

płaszcz - Marella
spodnie - Stradivarius
bransoletki - AgnesArt, FashionMuffin
czapka - Simple
szalik - no name
sweter - Medicine

4 komentarze:

  1. FAjne połączenie kolorystyczne, jest moc!

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny płaszczyk, podobają mi się kolorowe dodatki jakie dobrałaś, ładny efekt to tworzy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie cierpię żywych kolorów i choć całkiem mi sie podoba, to zachwycałabym sie jeszcze bardziej gdyby fotki byly w kolorystyce takiej,co te ostatnie zdjęcie. W ogóle ostatnio masz jakieś ładne te zdjęcia haha <3

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam Cię w takicj kolorach! Super~!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
_
Pamiętaj, że granica między chamstwem, a konstruktywną krytyką jest bardzo mała. Chamstwo i wyzwiska nie są tutaj tolerowane.