sobota, 21 stycznia 2017

Military coat

Chyba największe mrozy już minęły, więc pora na nowy wpis. Choć najcieplej to jeszcze nie jest, to z domu wyjść na godzinę i pospacerować po zaśnieżonej Warszawie jest całkiem przyjemnie - pod warunkiem, że ma się ze sobą rękawiczki. Za niespełna miesiąc wybywam w nieco cieplejsze miejsce, dosłownie nieco. Postaram się przywieźć masę fotek i napisać jak zorganizować wypad do jednego z droższych, europejskich miast, jak najtańszym kosztem. Jeszcze nie zdradzę gdzie, zobaczycie niedługo :)

PS Mówiłam już, że uwielbiam fioletowe usta? :))

pics Asia

płaszcz, spodnie, naszyjnik - Stradivarius
kapelusz - JessicaBuurman
cardigan - AmericanVintage
buty - Deichmann 

9 komentarzy:

  1. widziałam ten płaszcz na stronie i zastnawiałam się czy go nie zamówić i teraz żałuje bo jest przepiękny, ślicznie Ci w nim ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny ten płaszcz, zastanawiam się ciągle nad nim.

    OdpowiedzUsuń
  3. Płaszcz idealny z chęcią bym go skradła :)! <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Ogladalam te płaszczyki! Śliczny jest :) bardzo ciekawe i odważne połączenie kolorystyczne! Szkoda ze tylko usta są w fuksji, bo liczyłam na cały look khaki&ofukują a tu chaber!:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No przecież ja bez niebieskiego to nie ja :D

      Usuń
  5. Bardzo fajny płaszcz! Ma cudny kolorek ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej, świetny blog i ciekawy post ;) Zapraszam na mojego nowego bloga http://13hacks.blogspot.com o makijażu, pięknie i lifehackach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Również jestem fanką fioletowych ust ♥ świetnie wszystko zostało skompletowane :)
    Mój Blog

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
_
Pamiętaj, że granica między chamstwem, a konstruktywną krytyką jest bardzo mała. Chamstwo i wyzwiska nie są tutaj tolerowane.