wtorek, 16 lutego 2016

Powerful

Dziś przychodzę do Was z pierwszym postem do którego zdjęcia zostały zrobione na Lanzarote. Wyspa jest cudowna pod względem wyglądu jak i klimatu. Wszystkie budynki na wyspie są białe i nie większe niż 3 piętra, a to wszystko przez artystę-gubernatora, który zarządził, aby Lanzarote była inna niż wszystkie Wyspy Kanaryjskie (jest ich siedem i każda jest inna pod względem wyglądu i klimatu)
Przez cały rok temperatura waha się od 18-28 stopni, więc jest naprawdę przyjemnie. Niekiedy wiał mocny wiatr i chyba dwa dni chodziłam w długich spodniach i swetrze, ale przez większość wyjazdu towarzyszyły mi szorty, spódniczki i lekkie sweterki. W najbliższych postach poopowiadam trochę o wyspie - uważam, że osobny post będzie zbędny, chyba że zmienię zdanie :))
Mam nadzieję, że ta stylizacja spodoba Wam się :) 
Do następnego! 







bluzka - FrenchConnection
spódniczka - Ells-collection
buty - Converse
bransoletki - AgnesArt
okulary - RayBan

11 komentarzy:

  1. Pierwszą myśl po wejściu na Twojego bloga - jakie włosy *.* są przepiękne *.*
    Już cię wielbie za ta stylizację ! Jaka cudowna gra kolorami ! Wszystko się cudownie ze sobą komponuje i wygląda bajecznie *.*
    Jestem zachwycona ta stylizacja i twoim poczuciem stylu ! Czekam na wiecej, cudowna stylizacja i post.
    Rewelacyjne spodniczka i torebka :*
    *Bykocur*

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładne zdjęcia, szkoda, że tak mało przyrody i krajobrazów w tle,

    OdpowiedzUsuń
  3. podoba mi się kolorystyka ;) piękna torebka ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo podoba mi się Twoja spódniczka :) Zarówno pod względem fasonu, jak i koloru

    OdpowiedzUsuń
  5. jak dla mnie kolory super!! dołączam do obserwatorów!

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny kolorowy look, torebeczka mnie urzekła ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. świetne połączenie kolorów :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
_
Pamiętaj, że granica między chamstwem, a konstruktywną krytyką jest bardzo mała. Chamstwo i wyzwiska nie są tutaj tolerowane.