sobota, 19 września 2015

Balsamy EOS vs biedronkowy zamiennik

Pogoda za oknem czasem nie pozwala na zrobienie plenerowych zdjęć, więc postanowiłam, że czasami będę wrzucać również moje opinie na temat kosmetyków, które aktualnie używam. Nie wiem na ile wypali mi ten pomysł, ale zaczynajmy! Dziś zapraszam Was na wpis dotyczący balsamów do ust EOS, czy warto je kupić i czy biedronkowy zamiennik jest godny uwagi.


Zacznę od tego, że oryginalnie balsam EOS kosztuje ok. 20zł (różne sklepy internetowe mogą mieć różne ceny), a ten z Biedronki ok. 5zł i nie wiem czy nadal jest dostępny. Ja moje EOS'y kupiłam w UK w TopShopie za ok. 7 funtów. Czy różnica ok. 15zł robi różnicę? Robi! EOS pięknie pachnie i dobrze nawilża usta i przede wszystkim jest bardzo wydajny. Moje zapachy to wanilia&mięta i granat. Dodatkowo balsamy mają spłaszczone dno i kulka nie stoczy nam się z biurka. Balsam z Biedronki śmierdzi, mimo iż ma mieć zapach jagód to prócz lekkiej słodyczy na początku, wyczuwalny jest dość mocno gorzki zapach. Nawilża średnio, a opakowanie jest okrągłe i kilka razy stoczyło mi się z szafki.
Jeżeli zależy Wam na dobrze nawilżonych ustach, to z czystym sumieniem mogę polecić Wam balsami marki EOS.
Macie? Lubicie? A może jesteście fanami balsamów do ust innej marki? :)



6 komentarzy:

  1. Nie znam prawdę powiedziawszy, jestem wierna Carmexowi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi jakoś Carmex nie podpasował, usta mnie od niego szczypią :(

      Usuń
  2. fajnie wyglądają i bardzo poręczne, ale dla mnie balsam to balsam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie używam balsamów,ale podejrzewałam że te z biedry to średnia sprawa.

    OdpowiedzUsuń
  4. dla mnie balsamy do ust to chyba jedyna rzecz, w którą nigdy nie waham się by zaoszczędzić. Te tańsze często wysuszają mi usta. Jeśli chodzi o ich zabezpieczenie to najbardziej lubię wazelinki z flosleku ;) działają cuda ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nawet nie brałam się za te 'podróbki' i dobrze :) Pozdrawiam i zapraszam do siebie, buziaki! ♥

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
_
Pamiętaj, że granica między chamstwem, a konstruktywną krytyką jest bardzo mała. Chamstwo i wyzwiska nie są tutaj tolerowane.