niedziela, 8 marca 2015

Katy Perry | 24.02.2015 Kraków

Po pięciu latach miałam okazje pojawić się znów na koncercie Katy Perry. Pamiętam jej koncert w Stodole. Słodka trasa koncertowa, mała scena i kilka lodów i cukierków jako rekwizytów na scenie. A teraz? Wielkie show, masa rekwizytów, kolorowe stroje czy też latanie nad publicznością. Było idealnie, najlepiej spędzone dwie godziny! Nawet przymknę oko na małe dzieci o wzroście metr dwadzieścia pod sceną. Ja rozumiem "wielcy" fani, ale pchać się pod samą scenę, ledwo wytrzymując całe show, nic nie widząc.

Poniżej zamieszczam kilka zdjęć oraz filmik z całej wyprawy do Krakowa. Na pewno odwiedzę raz jeszcze to miasto! :)