poniedziałek, 23 lutego 2015

Love me again

Dziś przedstawiam Wam zestaw z weekendowych wypraw po Warszawie. Spódnicę kupiłam latem i dopiero teraz odważyłam się założyć ją. Takie spódnice w połączeniu z białą bluzką kojarzą mi się w mundurkiem szkolnym. Cóż, tak ładnie wyglądający mundurek w przeciwieństwie do zwykłego tiszertu z logiem szkoły, mogłabym nosić. Na szczęście mundurków nigdy nie musiałam nosić i era ich chyba już minęła. (?)
Mam nadzieję, że moja stylizacja Wam się spodoba!



pics Ola

bluzka, zakolanówki - Stradivarius
spódnica - American Apparel
kapelusz - H&M
sweter - Orsay

6 komentarzy:

  1. Świetnie wyglądasz, jak taka typowa "ugly girl" :) Uwielbiam taki styl :)
    Pozdrawiam serdecznie, Mój Blog//KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Uroczo ! :) ładna jest ta spódniczka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. spódniczka jets piękna:) i ładnie ci w warkoczyku. Ja bym chciala takie mundurki jak z amerykańskich filmów,ale często są to gówniane i brzydkie szmaty.. moj z podstawówki brrr az szkoda pomyslec XD

    OdpowiedzUsuń
  4. Ślicznaś <3 Świetne zdjęcia! ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
_
Pamiętaj, że granica między chamstwem, a konstruktywną krytyką jest bardzo mała. Chamstwo i wyzwiska nie są tutaj tolerowane.