wtorek, 2 września 2014

Live like there's no tommorow

Potrzebowałam zmiany - padło na włosy. Co prawda kolor na początku był zupełnie inny (o taki), a teraz zostało to, co prezentuje niżej na zdjęciach. Jest inaczej, jeszcze trudno mi przywyknąć do zielonych włosów, ale przynajmniej przeszła mi chęć na ich ścięcie.
Dzisiejszy zestaw (dla odmiany :D) utrzymany jest w niebieskich barwach, do tego moje ulubione spodnie i pojemna torebka.
Powodzenia w szkole i do następnego postu! :))



pics Ola

bluzka - Mango
spodnie - Zara
narzutka - ROMWE
balerinki - Nine West

12 komentarzy:

  1. znowu genialna stylizacja :))
    kolory bardzo mi przypasowały ! super :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wolałam Cię w rudych :(
    Co do zestawu jest świetny. Bardzo fajne połączenie niebieskości :)
    http://coeursdefoxes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo podoba mi się ta chabrowa narzutka! za to maltretowania swoich włosów takim farbowaniem nie rozumiem :(

    OdpowiedzUsuń
  4. piękne kolory, uwielbiam chabrowy <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolor kurtki fajnie przechodzi na dodatki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. fajny luźny look, piękny sweter;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
_
Pamiętaj, że granica między chamstwem, a konstruktywną krytyką jest bardzo mała. Chamstwo i wyzwiska nie są tutaj tolerowane.