środa, 19 lutego 2014

I hate everything about you

W końcu udało mi się połączyć z internetem, a co za tym idzie pora na nowy post! :) Dzisiaj mam dla Was zestaw ze spaceru po Wiśle, gdzie obecnie przebywam na obozie fotograficznym. Całość jest utrzymana w beżowo-fioletowych barwach, a żeby nie było za nudno postanowiłam zaszaleć *znów* z włosami.
Mam nadzieję, że zdjęcia Wam się spodobają!
Do następnego! :*


 spódnica - Es-Collection
bluzka, torebka - Sinsay
sweter - ROMWE
buty - Dr.Martens


15 komentarzy:

  1. czym zrobiłaś włosy? są boskie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kreda do włosów z The Body Shop

      Usuń
  2. Jak na obóz fotograficzny to słabe te zdjęcia ;) A włosy kosmiczne <3

    OdpowiedzUsuń
  3. te niebieskie pasemka to taki żart prawda?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy nawet taki komentarz musi być napisany z anonima? Smutne...

      Usuń
  4. SWIETNY POMYSŁ Z FRYZURĄ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny look i super pomysł z włosami :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Spódniczka i płaszczyk najpiękniejsze! *.* A pomysł z włosami świetny - ja się boję takich eksperymentów, ale lubię popatrzeć na czyjeś włosy. ;)

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie: http://luminescent-heart.blogspot.com/ :*

    OdpowiedzUsuń
  7. podoba mi się kolorystyka, połączenie butów i skarpetek ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Stylizacja udana, fryzura też, szczerze mówiąc to pozytywnie mnie zaskoczyłaś, bo dawno nie wchodziłam na Twojego bloga :D
    Nawet te niebieskie pasemko mi się podoba, choć sama nie jestem jakąś fanką kolorowych włosów. :) Oby tak dalej! :*

    Zapraszam na mojego bloga!

    OdpowiedzUsuń
  9. Stylizacja jak najbardziej mi się podoba ale połączenie niebieskiego z rudym nie koniecznie jest trafne moim zdaniem :) ale jesteś śliczna x

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
_
Pamiętaj, że granica między chamstwem, a konstruktywną krytyką jest bardzo mała. Chamstwo i wyzwiska nie są tutaj tolerowane.