niedziela, 5 stycznia 2014

Włos ma głos... czyli recenzja kosmetyków Pilomax

Na ostatnim spotkaniu bloggerek otrzymałyśmy od Pilomaxu do przetestowania serię regeneracyjną i pielęgnacyjną do włosów farbowanych jasnych oraz ciemnych. Na początek skusiłam się na wersje regeneracyjną ponieważ moje włosy po farbowaniu potrzebują pomocy.
Zapraszam do przeczytania :)

Seria regeneracyjna składa się z trzech elementów : szamponu, maski oraz odżywki w sprayu bez spłukiwania, natomiast wersja pielęgnacyjna z dwóch : szamponu i odżywki.

Krok 1. szampon
Ma gorzkawy, lekko drażniący zapach i mało się pieni porównując do innych szamponów. Jeśli go używać to tylko w zestawie krok po kroku. Krótko mówiąc szału nie ma, ale nie oczekujmy cudów od zwykłego szamponu.

Krok 2. maska
Gęsta maź o czekoladowym kolorze i jeszcze bardziej drażniącym zapachu niż szampon. Instrukcja karze siedzieć z maską 10min, ja wytrzymałam nie całą minutę. Postanowiłam dać kolejną szansę i użyłam maski jeszcze parę razy, ale tylko na same końcówki, ponieważ najbardziej ucierpiały przy moich eksperymentach. Efekt mnie zaskoczył, bo końcówki są w lepszym stanie, a więc pomęczę się jeszcze kilka razy i maskę zużyję do końca.

Krok 3. odżywka w sprayu
To zdecydowanie najlepsza rzecz z całego zestawu. Przyjemnie pachnie i wspomaga rozczesywanie mokrych włosów, gdzie normalnie ja swoich po myciu nie rozczesuję, bo po prostu nie daję rady. Włosy po wyschnięciu są miękkie i nienapuszone. Produkt zdecydowanie wart uwagi.

Podsumowując :
Uważam, że jakość produktów jest adekwatna do ceny - możecie kupić je na stronie Pilomaxu.
Samo działanie jest w porządku, u mnie nie wywołuje żadnych alergii. Jedynie duszący zapach mi przeszkadza. Coś podobnego jak przy farbach do włosów z amoniakiem.
Cały zestaw oceniam na 3/5.



Używaliście produktów Pilomax, co polecacie, a co zdecydowanie omijać szerokim łukiem? :)

Niedługo ogłoszę konkurs gdzie do wygrania będzie zestaw (regeneracja+pielęgnacja) dla włosów jasnych. Zwyciężczynie prosiłabym potem o krótką opinię gdyż jestem ciekawa czy jest jakaś różnica w efektach, zapachach itp. między produktami dla włosów jasnych, a ciemnych.

Przyznać się, kto przeczytał całość? :))