wtorek, 29 października 2013

Das ist mein Land

Bloga założyłam z myślą pokazywania swoich codziennych zestawów. Cenię sobie wygodę stąd często widzicie trampki. Nie zamierzam zakładać obcasów specjalnie do zdjęć bo się głupio czuje pokazując coś, w czym naprawdę nie chodziłam, a po drugie czuję się w obcasach zbyt wysoka wśród ludzi i nie za dobrze mi z tym - wyjątkami są koncerty gdzie chce mieć dobry widok i być wyższa od innych.
Cóż, mam nadzieję, że docenicie moje starania :)
Dobrej nocy! :*

legginsy / leggins - JessicaBuurman
koszula / shirt - Choies
kurtka / jacket - House
komin / scarf - DIY

ph. Natalia

31 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Oj nie pamiętam już, chyba ok. 150zł

      Usuń
  2. Ale chamski post.. -.- równie dobrze mogłabyś założyć baleriny albo lordsy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj strasznie chamski ;) Nie zamierzam odpisywać na te wasze durne docinki o trampkach, a teraz mam wszystko w poście ;)) Jest "trochę" zimno teraz i raczej o balerinach mogę zapomnieć i lordsach również (nawet ich nie mam, fuj)

      Usuń
    2. Majtek Oli tez sie przyczepisz?XD

      Usuń
  3. Olu noś trampki, ale nie ciągle te same, szczególnie, że one do niczego nie pasują. Kup czarne, białe czy bordowe i każsy zestaw będzie wyglądał o wiele lepiej...

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie brudne trampki nam pokazujesz.. znowu zniszczyłaś stylizację butami... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. troche sie zgadzam,ale nie dlatego że brudne!
      po prostu lepsze byłyby jakieś botki ;)

      Usuń
    2. a według mnie właśnie w tej stylizacji pasują trampki. Te legginsy bardzo fajne, gdzie je kupiłaś?

      Usuń
    3. Wszystko podpisane wyżej :)

      Usuń
  5. Rozumiem, że cenisz sobie wygodę, ale jest wiele butów ma płaskim obcasie, które lepiej by tu pasowały np. botki.
    www.esperadaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Jejuu, gdzie robione zdjęcia były ? Chyba niedaleko mieszkam xd
    No i oczywiście fajna stylizacja, taka ładna i na luzie:DD

    OdpowiedzUsuń
  7. I tak chodzisz na codzień? Do szkoły też? U nas by tak raczej nie pozwolili ze względu na długość spodenek i skórzane zakolanówki :D Ale kurtka świetna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, życie to na szczęście nie tylko szkoła. Do szkoły musi być coś z kieszeniami na telefon ;D

      Usuń
  8. Twój codzienny zestaw niezbyt przypadł mi do gusta. Myślę, że za dużo tutaj kontrastu w pewnym sensie. Leginsy i bluzka (+torebka) mają w sobie tz. pazura, natomiast reszta stroju to trochę inna bajka. A w szczególności ta kurtka dużo tu zniszczyła.

    OdpowiedzUsuń
  9. Olu, zdecydowanie poległaś na tej stylizacji... Myślę że to jedna z najsłabszych jakie widziałam na tym blogu... Całość jakoś ze sobą nie współgra a i same ujęcia są jakieś takie nudne :(

    OdpowiedzUsuń
  10. dla jasności to nie są zakolanówki i spodenki tylko legginsy
    a tak poza tym to bardzo oryginalna stylizacja w pozytywnym tego słowa znaczeniu olu;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. serio sama zrobiłaś ten komin? świetny jest:-)

    OdpowiedzUsuń
  12. spodnie urokliwe! :)
    bardzo mnie zainteresował ten niemiecki tytuł :)!

    OdpowiedzUsuń
  13. ja muszę nosić obcasy bo jestem niska :D super rajty! <3

    OdpowiedzUsuń
  14. podoba mi się połaczenie koszuli i legginsów! ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ładnie to wygląda ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. My god, you are amazing in this look. Love the shirt, leggings and the chucks!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. chodzisz na konserty w obcasach ? To na jakie ty koncerty chodzisz? Bo kiedyś widziałam ze bylas na koncercie Marsów i myślę, ze to chyba trochę niebezpiecznie w obcasach chodzić na takie koncerty gdzie sir skacze i wgl w obcasach ;) A jeśli chodzi o stylizacje to bardzo fajna, a trampki w tym przypadku pasują. A te leggisy boskie *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marsi byli na Bemowie i akurat wtedy miałam trampki. Ale np. taka Lana del Rey to już miałam koturny

      Usuń
  18. Ile dałaś za legginsy? Bardzo fajne są. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
_
Pamiętaj, że granica między chamstwem, a konstruktywną krytyką jest bardzo mała. Chamstwo i wyzwiska nie są tutaj tolerowane.