piątek, 2 sierpnia 2013

All good things come to an end

No właśnie, wszystko co dobre to się szybko kończy. Ten post jest ostatnim postem z moich przygód na obozie, ale najdłuższym.
Może zacznę od początku... Pojechałam sama co w ogóle nie było planowane. Miałam jechać z koleżanką, ale nie wypaliło więc zaczęłam się modlić o to, aby obóz został odwołany z powodu mało chętnych osób (rok temu tak było). Lipa, tydzień przed wyjazdem sprawdzam stronę i widzę "brak wolnych miejsc". Pominę to, co działo się później.
Nadszedł dzień wyjazdu i kiedy siedziałam już w autokarze poznałam sporo osób, co utwierdziło mnie potem w przekonaniu, że na obozach zawsze poznaję świetnych ludzi.
Niżej zostawiam nasze prace finałowe. Stwierdziłam, że skoro są na YT to mogę je dodać na bloga :))
Nawet nie wiecie ile frajdy sprawiło mi montowanie tych prezentacji! :D




Trzy dni przed końcem Interkampu zostałam poproszona o wzięcie udziału w pokazie finałowym obozu Fashion ponieważ u nich były tylko cztery dziewczyny, a choreografia wymagała liczby nieparzystej.  Strasznie się ucieszyłam, te pokazy to najfajniejsza rzecz! Z końcem obozu doszłam do wniosku, że nie lubię robić zdjęć. Wolę jak ktoś robi mi zdjęcia, wolę robić szalone stroje z worków na śmieci czy też malować kogoś. A co będzie za rok to zobaczymy... :)



Dla przypomnienia tak wyglądał pokaz rok temu :

6 komentarzy:

  1. widać, że to obozy to miejsce dla rozwijania się świetnych osób! fajnie, że miałaś okazję przejść się w pokazie i życzę następnego obozu równie udanego :))
    zapraszam do mnie
    fashionable-sophie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Musiało być super :D

    im-getting-butterflies.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. a mi się jak zwykle filmy nie odpalają :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie wyglądałaś w tym koczku i kokardzie + ten makijaż... Tak poważniej- podoba mi sie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jejku, zazdroszczę :)

    Zapraszam : http://zdeterminowane.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
_
Pamiętaj, że granica między chamstwem, a konstruktywną krytyką jest bardzo mała. Chamstwo i wyzwiska nie są tutaj tolerowane.