poniedziałek, 3 czerwca 2013

Lana Del Rey

Koncert zaliczam do jednych z najlepszych na jakim mogłam być. Byłam mile zaskoczona zachowaniem Lany, że aż tyle razy podchodziła do swoich fanów, rozdawała autografy i dała się przytulać.
Pominę tylko organizacje koncertu, krótko i na temat - nie pójdę na żaden koncert organizowany przez Go Ahead.
Dziś wyjątkowo mniej zdjęć niż zwykle ale uznałam, że więcej nie potrzeba.
Miłego oglądania :)



Mój outfit :
koszula Choies  | spodie Primark | koturny Dash44| torebka etorebka

8 komentarzy:

  1. Zazdroszczę bycia na jej koncercie :(
    Obserwuję i zapraszam do siebie :)
    __________________________________
    antolka95.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. kurna teraz słucham nagrania Ride i aż mi się płakać zachciało... Lana wracaj!

    zapomniałyśmy sobie cyknąć słit focię :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam nagrane Blue Jeans i Summertime Sadness <3

      Usuń
  3. zazdroszcze. uwielbiam lane.

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę, że to już nie jest bardziej modowy blog, tylko lifestylowy. Chociaż to drugie jest lepsze i to lubię bardziej ;)

    A co do koncertu, to powiedz mi... Z KTÓRY KOLEJ TO BYŁ KONCERT? XD

    Stylizacja ładna, ale Lana była piękniejsza od Ciebie, hah :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze dodawałam zdjęcia z większych "wydarzeń" ;)

      Usuń
  5. Zazdroszczę Ci, że byłaś na koncercie. ;)
    Bardzo ładnie wyglądałaś.

    OdpowiedzUsuń
  6. pozazdrościć :*
    zapraszam do mnie
    fashionable-sophie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
_
Pamiętaj, że granica między chamstwem, a konstruktywną krytyką jest bardzo mała. Chamstwo i wyzwiska nie są tutaj tolerowane.