Znudziło mi się chodzenie do kosmetyczki, jeśli chodzi o robienie hybryd. Po kilkunastu razach doszłam do wniosku, że taniej wyjdzie jeśli kupię cały zestaw i sama zacznę je robić. Trochę to trwało zanim zdecydowałam się, który zamówić. Przekopałam pół Allegro i kiedy miałam zamówić zestaw startowy na stronie Semilaca - kosztuje 219zł, a w nim prócz wszystkich akcesoriów dostajemy tylko czerwony kolor - znalazłam ten idealny. Zaoszczędziłam trochę wybierając Allegro. Ponadto od razu dostałam 3 kolorki hybryd, wszystkie akcesoria potrzebne do robienia manicure jak i go zdejmowania. Kilka dni temu natknęłam się na stoisko NeoNail i tam zrobiłam kolejny zakup - niebieską hybrydę, syrenkę oraz srebrne kryształki. Z produktów NeoNail jak i Semilaca jestem bardzo zadowolona i na pewno z czasem powiększę swoją kolekcję.

Skład zestawu: aceton, cleaner(odtłuszczacz), patyczki drewniane, syrenka(jest beznadziejna, dlatego kupiłam inną), baza, top, 3 kolory hybryd do wyboru, bloczek polerski, pilnik, kostka do zdrapywania hybryd, 250 wacików bezpyłowych

Zrobienie paznokci hybrydowych w domu to nic trudnego. Wystarczy nakładać równo cienkie warstwy i nie zalać skórek, a efekt będzie zadowalający, a same paznokcie będą się trzymać około 2 tygodni albo i więcej :)

p.s wybaczcie jakość niektórych zdjęć, ale nie mam aparatu od jakiegoś czasu i wspomagam się telefonem :(








Coś ostatnio szaleję z postami. Im bliżej matury, tym więcej mam czasu na wszystko. Chyba nauczyłam się już wszystkiego, czego miałam się nauczyć i teraz jedynie drobne powtórki, a kiedy skończy się to wszystko, to obiecuję, że zadbam o bloga tak, jak należy! Dziś mam dla Was zestaw na nieco chłodniejsze dni. Sweter często zastępuje mi płaszcz i wygląda niebanalnie mimo iż jest w biało-czarny. Do tego dorzuciłam spodnie w grochy i trampki, bo przecież nie byłabym sobą bez trampek :)
Mam nadzieję, że stylizacja Wam się spodoba! :))






pics Angelika

sweter - Elizabeth&James
cardigan, spodnie - Stradivarius
tiszert - Tommy Hilfiger

Biała koszula to must have każdej szafy, a jeśli jest luźniejsza to już w ogóle hit. Zdecydowałam się po raz kolejny pokazać Wam ją tutaj, ponieważ chętnie po nią sięgam gdy nie wiem co na siebie ubrać. Biała koszula wcale nie musi oznaczać, że pracujemy w biurze - zestawiona z jeansami i butami sportowymi wygląda nieźle i spokojnie możemy latać po mieście cały dzień, tak jak to było w moim przypadku.








pics Angelika

koszula - TopShop
płaszczyk - NewLook
jeansy - AmericanEagleOutfitters
torba - Longchamp
bransoletki - AgnesArt, FashionMuffin
okulary - Gepetto
Korzystając z wiosennej pogody za oknem przygotowałam nowy post. Jest wiosennie, modnie - bo jest hit sezonu, bomber jacket i po mojemu - bo trampki. Mam nadzieję, że słoneczna pogoda utrzyma się przez jakiś czas. Daje to ogromnego kopa do robienia czegokolwiek. Nawet uczyć się jest przyjemniej :D A skoro u nauce mowa, to z postami będzie kiepsko aż do polowy maja. Nie mogę się doczekać końca matur!

Miłego dnia i do następnego! :)








pics Ola

kurtka, spodnie - Stradivarius
bluzka - Marella
trampki - Converse
bransoletki - AgnesArt
Do niektórych ubrań mam sentyment i za żadne skarby nie oddałabym ich ani nie sprzedała - zapewne nie jestem jedyna. Do tych rzeczy należy m.in podarty sweter z kotami. Nawet nie wiecie jak się cieszyłam, kiedy znalazłam go (chyba!) po roku czasu na dnie szafy. Dziś ponownie ma swoją premierę. Mam nadzieję, że taka wersja Wam się spodoba!








pics Ola

sweter, płaszcz - ROMWE
spodnie - NewLook
buty - CCC
wisiorek, kapelusz - JessicaBuurman
To już ostatni post z palmami w tle. Jak zapewne zauważyliście jestem fanką koloru niebieskiego, więc dzisiejsza stylizacja to luźniejsza bluzka z postrzępionymi szortami i niebieską narzutką. Do tego różowa torebka i kolorowe trampki, bo w sumie na tydzień czasu nie potrzeba mi było więcej butów ani torebek, stąd rzeczy się powtarzają, choć ostatnio doszłam do wniosku, że wygodniej jest mieć mniej rzeczy ale za to porządnych. Praktykując tę zasadę zostawiam Was ze zdjęciami i do zobaczenia w następnym poście! :)











narzutka - Reserved
szorty - H&M
okulary - RayBan
bransoletki - AgnesArt
trampki - Converse
Mam dla Was kolejny post ze zdjęciami z Lanzarote! Dziś prócz samej stylizacji będziecie mogli zobaczyć jak wyglądała okolica itp. Zapraszam!
Nasz hotel znajdował się 8km od stolicy wyspy, Arrecife. Jak na wsypę, na której nie ma żadnych źródeł wodny pitnej i jedynie można ją uzyskać poprzez odsalanie z oceanu, było tu naprawdę zielono. Zawsze staramy się wybierać hotele w których jest dużo zieleni, by dawały cień. Po powrocie do Polski, żyję w przekonaniu, że gdyby zamiast iglaków czy drzew liściastych były palmy, to życie stałoby się piękniejsze, nieprawdaż, że tam gdzie palmy od razu lepiej się żyje? :)









bluzka - NewLook
szorty - H&M
okulary - LiuJo
bransoletki - AgnesArt
Technologia Blogger.