piątek, 24 października 2014

White & silver nails

Dziś powrót do lakierowych postów, a dawno ich nie było. Co tu dużo mówić, połamane paznokcie = przerwa w ich malowaniu. Ostatnio moimi faworytami stały się lakiery od Golden Rose. Są dość tanie, a bardzo wydajne i długo się trzymają. Czasami zanim lakier całkowicie wyschnie zahaczę o coś i wtedy maluję dany paznokieć/paznokcie brokatowym lakierem. Wygląda to dość ciekawie, a ja nie muszę zmywać paznokci i malować od nowa.
A Wy macie jakieś sposoby na odbite poduszki itp? :)


niedziela, 19 października 2014

What have you done

Weekend to jedyne dwa dni w tygodniu kiedy mam czas na coś więcej niż nauka. Zdjęcia z dzisiejszego posta powstały ponad tydzień (!) temu, kiedy pogoda pozwalała na wychodzenie bez kurtki czy płaszcza. Strasznie nie lubię jesieni, poza tym, że wszędzie jest kolorowo i zdjęcia ciekawsze wychodzą. Ale nic poza tym. Także na dziś dawka złota, bieli i szarości, a do tego wygodne buty i stylizacja na ciepłe dni jesieni gotowa. :)
Mam nadzieję, że Wam się spodoba! :))


piątek, 17 października 2014

VIII Spotkanie Warszawskich Bloggerek

   Prawie dwa tygodnie temu odbyło się (dla mnie ósme!) spotkanie Warszawskich Bloggerek. Każde było inne i na swój sposób wyjątkowe. Tym razem spotkałyśmy się na Saskiej Kępie w agencji Whites, gdzie na miejscu czekały na nas przeróżne atrakcje przygotowane przez Agnieszkę, Karolinę oraz Patrycję - dziewczyny, szóstka za świetną organizację!
   Na samym początku czekał nas wykład z dziedziny marketingu, a także o relacjach między bloggerami, a firmami poprowadzony przez Katarzynę Szpor. Dowiedziałam się sporo nowych i jednocześnie ciekawych rzeczy, które mam nadzieję będę mogła wykorzystać w przyszłości - niekoniecznie w związku z prowadzeniem bloga.
   Kolejnym punktem spotkania było krótkie przedstawienie kosmetyków marki Palmers - wszystkie kosmetyki są na bazie masła kakaowego o przepięknym zapachu. Wielka szkoda, że większość dla osób z cellulitem czy też dla "dojrzałej" skóry. Ale może to i dobrze, że na razie nie potrzebuję żadnych specyfików? ;)
   Następnie przyszedł czas na... bieliznę! Natalia Listwan z firmy Samanta opowiedziała nam jak poprawnie zmierzyć się i dobrać do naszych rozmiarów bieliznę. Nie wiedziałam, że jest to taż tak ważne i co może spowodować nieodpowiedni rozmiar. Na koniec każda z nas otrzymała kupon na bieliznę z linii Heka. Jeśli jesteście ciekawi to zapraszam to wejścia na ich stronę internetową. U mnie komplet się już znajduję i muszę powiedzieć, że jestem bardzo zadowolona nie tylko z wyglądu ale i z funkcjonalności :)
   Krótka przerwa i pora na krótki pokaz jak zamienić makijaż dzienny na wieczorowy w wykonaniu Pauliny Pudełek-Gorgol z Salonu Kosmetycznego Lejdis. Na pewno ta metoda przyda mi się nie raz w życiu, aczkolwiek większe zainteresowanie przykuły palety z cieniami Naked - cudeńka!
   Na sam koniec Agnieszka Olszańska przygotowała wykład o fotografii. Opowiedziała jak ustawić odpowiednie parametry, aby zdjęcia były odpowiednio jasne i nie za ciemne, a także kilka przydatnych wskazówek dot. pozowania i dobierania miejscówek na sesje.
   I tak minął nam prawie cały dzień :)) Oby więcej takich spotkań!


środa, 8 października 2014

Merida

Cofamy się do lipca, do Krynicy Zdrój, gdzie podczas obozu powstała sesja zdjęciowa inspirowana "Meridą Waleczną". Cała sesja miała trwać dosłownie chwilę, aby zrobić kadry jak z filmu do prezentacji końcowej. Jednak wyszło tego trochę więcej :D Pamiętacie ten post? Dziś przedstawiam tą "luźniejszą" wersję z trampkami :) Pogoda teraz za bardzo nie pozwala na działania w plenerze, więc postanowiłam wrzucić zaległe zdjęcia. Lato wróć!

poniedziałek, 29 września 2014

Saturday casual

Warszawski Solec. To tu mieści się jedna z lepszych (jak i nie najlepszych) naleśnikarni w mieście - Mr.Pancake. Zjecie tam nie tylko klasyczne "pankejki" z nutellą czy też lodami oreo i masą innych rzeczy, a także gofry i hamburgery. Jest to dość hipsterska knajpka licząca nie całe 10 stolików(?) Pierwszy raz wytrzymałam, ale za drugim wzięłam naleśniki na wynos - gwarantuję, że smakują tak samo dobrze, z tym że bez ludzi gapiących się czy to Vansy czy zwykłe trampki, a może Kedsy?  Jeśli będziecie kiedyś w Warszawie to musicie tam wpaść! Standardowo autobus 127 z centrum (przystanek Jaracza :))

piątek, 26 września 2014

Fall in the City

Jesień! Piękna, złota, Polska jesień... i bardzo zimna! Dlatego ostatnio ciągle się czymś objadam, jak nie amerykańskie naleśniczki z nutellą i masłem orzechowym to naleśniki na słodko z Manekina. Nie wiem jaki będzie tego skutek - pewnie nie zmieszczę się w ulubione spodnie, ale co tam! Ważne, że póki co mam zdjęcia z dni kiedy na dworze było o wiele cieplej.
Uciekam na serial, a Was zostawiam z jesiennymi zdjęciami :))
Do następnego! :)


piątek, 19 września 2014

I should be so lucky

Jeśli mam być szczera to zdecydowanie wolę bardziej dziewczęce, cukierkowe zestawy, ale nie oznacza to, że ciągle mam wyglądać jak cukierek - przykład chociażby ostatni post. Mimo to cenię sobie wygodę, stąd często widzicie trampki - na chwile obecną nie mogą nosić żadnych innych butów więc jeszcze kilkaaa postów będzie właśnie z użyciem tych butów. Mam nadzieję, że Was nie zanudzę, postaram się!
A na dziś total pastel look prosto ze szkoły :)
ENJOY! :))